Oprogramowanie Comarch w strukturach informatycznych organizacji
Problemy zaczynają się zwykle wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż jej systemy wewnętrzne. Dane są w różnych miejscach, procesy działają „po staremu”, a każdy dział ma własny sposób pracy. W takim środowisku niełatwo o spójność, bo informacje nie przepływają w jednym rytmie.
W praktyce to właśnie wtedy pojawia się potrzeba uporządkowania procesów, a nie tylko i wyłącznie ich przyspieszenia.
W codziennej pracy z systemami ERP kluczowe jest to, jak bardzo są dopasowane do realnych działań firmy, a nie do teoretycznego modelu. Oprogramowanie comarch często wdrażane jest w środowiskach, gdzie wcześniejsze rozwiązania przestały nadążać za liczbą dokumentów, transakcji i współzależności między działami. Z punktu widzenia użytkownika największą różnicę widać nie w samym interfejsie, niemniej jednak w tym, że dane przestają się dublować i zaczynają tworzyć jeden spójny obraz sytuacji. To zmienia sposób podejmowania decyzji, bo nagle nie należy „zbierać informacji”, wyłącznie się je rozważa.
W praktyce wdrożenia comarch rzadko przebiegają w rewelacyjnym scenariuszu. Najczęściej okazuje się, że należy zaimplementować nie tylko system, ale także nawyki ludzi. Pracownicy przyzwyczajeni do starych schematów na początek traktują nowe narzędzia jako dodatkowe obciążenie. Dopiero po kilku tygodniach widać, gdzie system de facto upraszcza pracę, a gdzie wymaga korekt. I to jest moment, w którym wychodzi różnica między wdrożeniem „na papierze” a wdrożeniem działającym w realnych ustaleniach operacyjnych.
Najbardziej wymagające są sytuacje, w których powinno się połączyć różne obszary działalności w jednym środowisku. Sprzedaż, magazyn, księgowość i raportowanie mają różnorakie tempo pracy i inne priorytety. O ile system nie uwzględnia tych różnic, zaczynają się obejścia i ręczne poprawki. Z doświadczenia wynika, że dopiero świetnie wykreowany wymianę danych eliminuje takie działania. Nie chodzi o to, żeby wszystko działało szybciej, niemniej jednak żeby nie było konieczności wielokrotnego wprowadzania tych samych informacji w różnych miejscach.
Ostatecznie bardzo ważne w pracy z tego rodzaju systemami jest to, czy potrafią one utrzymać porządek w danych w dłuższym okresie. Początkowa konfiguracja to wyłącznie punkt startowy, a realna wartość pojawia się wtedy, gdy system zaczyna odzwierciedlać rzeczywiste procesy firmy, a nie tylko ich założenia. Wtedy dopiero widać, które decyzje organizacyjne były trafne, a które powinno się było skorygować już na poziomie codziennej pracy.
Więcej informacji na stronie: comarch dms.